Suszony pandan z Tajlandii
search
  • Suszony pandan z Tajlandii
  • Suszony pandan z Tajlandii

Suszony pandan z Tajlandii

1 020,60 ฿
Brutto

Niezależnie od tego, czy służy do tworzenia dekadenckich deserów, czy do wzbogacania wytrawnych dań, Suszony Pandan z Tajlandii ucieleśnia esencję kuchni Azji Południowo-Wschodniej, oferując zachwycające doznania sensoryczne i nutę bogactwa kulturowego w każdym posiłku.

Zawiera: 1 kg.

Ilość

 

Światowy serwis posprzedażowy

 

Dostawa na cały świat w ciągu 7 do 12 dni

 

Bezpieczna płatność kartą kredytową.

Suszony Pandan z Tajlandii to kulinarny skarb ceniony za aromatyczną esencję i wszechstronne zastosowanie w daniach słodkich i wytrawnych. Pozyskiwany z rośliny Pandanus amaryllifolius, pochodzącej z Azji Południowo-Wschodniej, produkt ten oferuje liczne korzyści:

🌸 Aromatyczna rozkosz: Suszony Pandan emanuje słodkim, aromatycznym aromatem przypominającym wanilię i jaśmin, wzbogacając potrawy swoim unikalnym aromatem.

🍽️ Wszechstronne zastosowanie kulinarne: Suszone liście Pandanu, szeroko stosowane w kuchni tajskiej, są podstawą deserów, takich jak ciasta, puddingi i kremy, nadając im zachwycający profil smakowy. Są one również używane do nadawania ryżowi, zupom i curry subtelnej, trawiastej nuty.

🌿 Naturalny barwnik: Oprócz właściwości aromatycznych, suszony pandan nadaje potrawom naturalny zielony odcień, poprawiając ich wygląd bez konieczności stosowania sztucznych dodatków.

💪 Korzyści zdrowotne: Znane ze swoich potencjalnych korzyści zdrowotnych, liście pandanu mają właściwości antyoksydacyjne, które wspomagają ogólne samopoczucie.

🗓️ Długi okres przydatności do spożycia i wygoda: Suszony pandan oferuje wygodę dłuższego przechowywania w porównaniu ze świeżymi liśćmi, zapewniając jego dostępność do kulinarnych przedsięwzięć przez cały rok.

🎉 Znaczenie kulturowe: Suszony pandan, osadzony w tajskim dziedzictwie kulinarnym, jest symbolem tradycji i autentyczności, wzbogacając przepisy o swój charakterystyczny smak i aromat. charakterystyczny smak i zapach.

Komentarze (0)